sobota, 12 maja 2012

Dla Dudusia

    Ogarnęło mnie ślimakowe szaleństwo :) Może na to nie wygląda (sądząc po marnej ilości postów), ale popołudnia spędzam między innymi na szyciu i innej dłubaninie. Powolutku rodzą się nowe projekty, bo jak mawiał Pawlak każdy może sobie zrobić "prototypa", więc w myśl tej zasady ja tworzę swoje ;) Chwilowo nie pokazuję za dużo, ponieważ wszystkie prace powstają  na prezenty i wymianki, czekam zatem aż trafią do rąk adresatów, jednak wczoraj Dudusiowy gołąbek pocztowy doręczył mi wiadomość, że niespodziewajka jest już na miejscu. Właśnie dlatego mogę pokazać kolejnego ślimaczka uszytego specjalnie dla Dudqi. Kasia napisała, że ślimaczek się spodobał, co niezmiernie mnie cieszy. 
     Dziś się niestety nie rozpiszę, choć - jak to gaduły mają w zwyczaju - bardzo bym chciała, ale muszę pędzić do obowiązków. Niestety w ten weekend mogę zapomnieć o odpoczynku, na szczęście będą kolejne ;)

17 komentarzy:

  1. sliczny ślimaczek ... i to serducho cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pandzioszku, ślimak aż wypieków na twarzy dostał jak czytał takie miłe słowa:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aiceno, trzeba sobie jakoś czarować ponurą rzeczywistość:)

      Usuń
  3. ...traigo
    ecos
    de
    la
    tarde
    callada
    en
    la
    mano
    y
    una
    vela
    de
    mi
    corazón
    para
    invitarte
    y
    darte
    este
    alma
    que
    viene
    para
    compartir
    contigo
    tu
    bello
    blog
    con
    un
    ramillete
    de
    oro
    y
    claveles
    dentro...


    desde mis
    HORAS ROTAS
    Y AULA DE PAZ


    COMPARTIENDO ILUSION
    AMANOO

    CON saludos de la luna al
    reflejarse en el mar de la
    poesía...




    ESPERO SEAN DE VUESTRO AGRADO EL POST POETIZADO DE THE ARTIST, TITANIC SIÉNTEME DE CRIADAS Y SEÑORAS, FLOR DE PASCUA ENEMIGOS PUBLICOS HÁLITO DESAYUNO CON DIAMANTES TIFÓN PULP FICTION, ESTALLIDO MAMMA MIA,JEAN EYRE , TOQUE DE CANELA, STAR WARS,

    José
    Ramón...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hola Ramón! Me gusta muchisimo este poema. Gracias por tus palabras y visita en mi blog :)

      Usuń
  4. Fajny! Romantyczny i elegancki ;o) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, to całkiem jak ja ;P Buźka!

      Usuń
  5. Twoja ślimakomania rozbraja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ślimakowa rodzina rozrasta się nieustannie i rozpełza po świecie :)

      Usuń
  6. Śliczny!!!Taki walentynkowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, u mnie jak zwykle z poślizgiem...

      Usuń
  7. Slimaczek znakomity, bardzo mi się spodobał, i jak tu się dziwić ze dzieci się do tych maluszków tak przytulają to ja stara baba musiałam to zrobić organoleptyczne hehe. Dziękuje Karolinko, jak ja Ci się odwdzięczę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeee tam, wcale nie trzeba się odwdzięczać, to była taka moja całkiem bezinteresowna potrzeba, poza tym ślimak aż rwał się do drogi :)

      Usuń
  8. Uwielbiam szyć ślimaki:)
    Są bardzo wdzięczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń