środa, 7 września 2011

W prostocie piękno ;)

     Po raz kolejny moje ulubione aniołki. Te są chyba na pierwszym miejscu w hierarchii ulubionych wzorów -białe, skromne - jak to anioły :) Nie wszyscy są zwolennikami "surowych" aniołków bez grama farby. Raz nawet usłyszałam, że chyba jakieś są jeszcze nieskończone i powinnam coś wymyślić, żeby je upiększyć. A ja właśnie nie chcę, są skończone i nie dodam nic więcej, bo lepsze jest wrogiem dobrego jak uczył Voltaire :P

4 komentarze:

  1. Jak w tytule postu - skromnie a pięknie! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, surowe anioły mają w sobie to coś :) Piękne są.

    OdpowiedzUsuń